Trądzik to nie wyrok

By in
100
Trądzik to nie wyrok

Trądzik nie jest tematem, który należy odkładać na później i ukrywać pod warstwami podkładu. W końcu wysypki nie tylko pozostawiają ślad na skórze w postaci blizn, plam zastoinowych, ale także mają negatywny wpływ na uspołecznienie i pewność siebie.  Sześć miesięcy temu zespół DMK postanowił udowodnić, że trądzik jest chorobą, którą można wyleczyć. Tak więc, wspólnie z Trendi Beauty House i kosmetologiem Oksaną Gumenko rozpoczęto projekt charytatywny “Udowodniona kosmetologia. Trądzik”.  

Projekt ten dotyczy nie tylko zdrowia skóry, ale także miłości do samego siebie i obalania mitów. W końcu wiele osób uważa, że trądzik jest problemem nastolatków związanym z okresem dojrzewania. Jednak jak wynika z badań, trądzik dotyka 51% kobiet w wieku od 20 do 29 lat i 35% kobiet w wieku od 30 do 39 lat. Dowodem na to jest bohaterka wspólnego projektu DMK Poland i Trendi Beauty House.

Maria jest młodą kobietą, która od 16 lat walczy z trądzikiem. 

«Mój problem z trądzikiem rozpoczął się już w gimnazjum. Od tego czasu bywały gorsze i lepsze dni, ale nigdy nie udało się w 100% pozbyć się choroby. Chodziłam od dermatologa do dermatologa, każdy kolejny był taki sam lub gorszy. Po tych wszystkich latach jestem już osobą o wiele lepiej zorientowaną w tej kwestii  i potrafię zrobić więcej niż wszyscy dermatolodzy razem wzięci. Niestety, to wciąż nie jest to, o czym marzę. Tak! Moim największym marzeniem jest posiadanie gładkiej, zdrowo wyglądającej skóry».

Oksana Gumenko, główny kosmetolog projektu, wyjaśnia bardziej szczegółowo proces leczenia.

Oksana, jak wiemy leczenie trądziku to zawsze długi proces składający się z małych kroków i jednego dużego celu. Uzyskanie doskonałego efektu wymaga cierpliwości i szczerej chęci, by zobaczyć u pacjentów promienne oczy i radość z idealnie gładkiej skóry.

Co skłoniło Panią do podjęcia się realizacji tak trudnego projektu?

Trądzik jest jedną z najczęstszych chorób dermatologicznych na świecie. Jest to przewlekła choroba mieszków włosowych, trzonu włosa i gruczołów łojowych. Ten problem też mnie kiedyś męczył, nie pozwalając mi na pełne, barwne życie. I rozumiem naszą bohaterkę jak nikt inny. Dlatego, gdy usłyszałam o tym projekcie, od razu z entuzjazmem podeszłam do pomysłu, by pomóc kolejnemu pacjentowi. Moją największą motywacją była chęć uczynienia tego świata trochę lepszym i udowodnienia, że długotrwałe, prawidłowe leczenie przynosi efekty w tej ciężkiej walce.

Pacjent i kosmetolog zawsze powinni być sojusznikami i najlepszymi przyjaciółmi. Wspólny cel wymaga przecież zaufania do siebie i szczególnej więzi.

W jaki sposób zbudowała Pani dobre relacje z Marią i jakie ma Pani wskazówki dotyczące budowania skutecznej komunikacji między pacjentem a kosmetologiem? 

Niewątpliwie, jak w przypadku każdej relacji w społeczeństwie, bardzo ważne jest budowanie zaufania, co jest prawdopodobnie najważniejszą radą. Bez zaufania relacja lekarz-pacjent może się nie udać. Należy również od razu przejść na “Ty” i dobrze jest, jeśli to pacjent zainicjuje ten krok! Klienci, pamiętajcie o tym 😉  

Pamiętajcie, że lekarze są zawsze otwarci na komunikację.

W naszym przypadku Maria właśnie tak postąpiła. Ja z kolei zdałam sobie sprawę, że powierzyła mi swoje zdrowie i nie mogłam jej zawieść. Podczas pierwszej konsultacji pacjentka opowiedziała o swojej długiej historii leczenia. W tym momencie ważne jest, aby wspólnie stworzyć atmosferę sprzyjającą osiągnięciu dobrych rezultatów, ponieważ tak jak nazwiesz statek, tak on będzie płynął. Dlatego też warto od razu wyjaśnić pacjentowi plan działania, a także wyraźnie zaznaczyć, że rezultat jest wynikiem współpracy kosmetologa i pacjenta w proporcji 50/50. Następnie pacjent bierze na siebie odpowiedzialność za przestrzeganie jasnych zaleceń dotyczących pielęgnacji domowej i regularnych wizyt w gabinecie kosmetologa.

Udowodniono, że czynnikami wyzwalającymi trądzik są: czekolada, mąka i produkty mleczne, cukier, alkohol, lody, dojrzałe banany i sól jodowana. Pacjentom ze skłonnością do trądziku zaleca się nie tylko ograniczenie spożycia tych produktów, ale także całkowitą zmianę sposobu odżywiania.

– Czy pacjentka stosowała dietę? Jeśli tak, to jaki ma to wpływ na wysypkę?

Można powiedzieć, że w tym przypadku mieliśmy szczęście! Ponieważ pacjentka uprawia sport i prowadzi zdrowy tryb życia, przed leczeniem uwzględniono również jej sposób odżywiania.

– Czy wprowadziliście do pielęgnacji domowej suplementy lub nutraceutyki?

W naszym programie leczenia nie mogło zabraknąć nutraceutyków, ponieważ organizm należy wspierać od wewnątrz. Zaleciłam Marii DMK Efa+, suplement diety z nienasyconymi kwasami tłuszczowymi pochodzenia roślinnego, który składa się w 90% z potężnej grupy niezbędnych kwasów Omega 3, 6, 7, 9 i oleju z rokitnika, zapewniając efektywny skład preparatu, któremu nie dorównuje nawet sto substancji bioaktywnych.

– Oksana, czy może opowiedzieć nam Pani, od czego rozpoczęło się budowanie strategii leczenia trądziku?

Podczas leczenia ważne jest przestrzeganie ściśle określonego planu krok po kroku, tak aby pacjent mógł jasno zrozumieć, co zostało zrobione, a co jeszcze pozostało do zrobienia. Oczywiście na koncepcję leczenia trądziku może mieć wpływ styl życia pacjenta i indywidualne reakcje skóry na preparaty.

Maria miała podrażnioną i suchą skórę z powodu niewłaściwie dobranej pielęgnacji domowej. W pierwszej kolejności skupiliśmy się na przywróceniu bariery hydrolipidowej za pomocą terapii enzymatycznej DMK. Pielęgnacja domowa obejmowała – preparat do głębokiego oczyszczania skóry – Deep Pore Pure, tonik w sprayu z kwasami Acu-Mist oraz krem Betagen, który wspomaga odporność skóry.  Następnie przystąpiliśmy do drugiego etapu – złuszczania hiperkeratozy ogólnej i mieszkowej martwych komórek naskórka. Kolejnym etapem było poprawienie krążenia i usuwanie plam zastoinowych za pomocą peelingu kwasowego Quick Peel. Ponadto wykonaliśmy kilka zabiegów oczyszczania manualnego z zastosowaniem protokołu “Głębokiej rewizji skóry” z użyciem peelingu enzymatycznego Prozyme i desincrustantu Sebum Soak.

Małe kroki prowadzą do wielkich rezultatów, prawda? A podczas leczenia trzeba zwracać większą niż kiedykolwiek uwagę na skórę pacjenta. Powinien on zobaczyć, jak skóra reaguje i przekształca się. 

– Jaki był efekt po pierwszym zabiegu?

– Pierwszym wykonanym przez nas zabiegiem było usunięcie powierzchownych komórek skóry za pomocą Prozyme  oraz odbudowa bariery naskórkowej za pomocą Enzyme Masque #1. Po zabiegu pory pacjentki wyraźnie się zmniejszyły, poprawił się koloryt skóry, a wydzielanie sebum unormowało się. Wykonaliśmy również zdjęcie przed zabiegiem, aby można było porównać wyniki w trakcie leczenia. W końcu trzeba pokazać, że długa droga profesjonalnych zabiegów i pielęgnacji domowej przyniesie oczekiwane rezultaty.

Podczas spersonalizowanej terapii bardzo ważny jest wybór protokołów, które będą się wzajemnie uzupełniać, ponieważ sukces końcowy zależy od właściwie dobranych narzędzi.

Jakie protokoły DMK wykorzystaliście w swojej pracy? 

– Różnorodność protokołów DMK jest imponująca! Współpracując z marką, kosmetologowie otrzymują bezcenny zestaw narzędzi, który pozwala im zastosować holistyczne podejście do problemu. Wykonaliśmy protokół Głębokiej Rewizji Skóry z użyciem preparatów Prozyme i Sebum Soak. Pracowaliśmy nad dotlenieniem skóry i układem mikrokrążenia za pomocą Quick Peel i enzymów. Delikatnie i stopniowo złuszczaliśmy zrogowaciałe komórki naskórka za pomocą kwasów AHA 1 i AHA 2. Naturalnie pacjentka została poddana terapii enzymatycznej DMK, która pomogła usunąć utlenione produkty przemiany materii i wolne rodniki, stymulowała produkcję kolagenu i wzmacniała funkcje odpornościowe skóry. Decydujące znaczenie miało zastosowanie protokołu peelingu alkalicznego z użyciem Alkaline Wash. Dzięki alkalicznym substancjom wiążącym, które rozbijają struktury białkowe, możliwe było działanie na głębsze warstwy skóry, a także na plamy zastoinowe, nadmierne rogowacenie i blizny potrądzikowe. Wykonywaliśmy go jednak po dokładnym przygotowaniu skóry przy użyciu preparatów DMK. Po każdym zabiegu chroniliśmy rezultaty, stosując silne przeciwutleniacze z grupy witamin C, preparaty z wyciągiem z pestek winogron, preparaty zawierające beta-glukany i inne składniki roślinne.

– Jak zachować równowagę przy stosowaniu różnych rodzajów peelingów: zasadowych, enzymatycznych, kwasowych? Usuwanie martwych komórek i utrzymywanie odpowiedniego poziomu pH skóry wymaga szczególnej uwagi.

– Poruszaliśmy się krok po kroku. Jeśli chodzi o pH skóry, należy zawsze stopniowo obniżać je do bardziej kwaśnego. Dlatego na początku przyzwyczailiśmy skórę do peelingów enzymatycznych, następnie do peelingów kwasowych, a dopiero potem zaczęliśmy stosować peelingi zasadowe, w których pH podnosi się do 12,7, a kwasy neutralizują je do wartości 5,5.

– Dlaczego warto wybrać DMK do leczenia trądziku?

– DMK zawsze stawia na wysoką jakość składników, naturalność i skuteczność. Marka ta zdobyła sobie pozycję na rynku dzięki doskonałym efektom w zwalczaniu różnych patologii skóry, od ciężkiej postaci trądziku po głębokie blizny. Założyciel marki, dr Danne Montague-King, stworzył skuteczną metodę leczenia skóry dzięki koncepcji “Usunąć patologię, Odbudować, Chronić i Wspierać rezultat tak długo, jak to jest możliwe! Jestem głęboko przekonana, że leczenie trądziku to szeroki wachlarz działań, spośród których należy wybrać najbardziej skuteczną metodę. A marka DMK opracowała największą liczbę szczegółowych i skutecznych protokołów walki z trądzikiem, umożliwiając leczenie wysokiej jakości i utrzymanie zdrowej skóry.

Wiadomo, że innym czynnikiem wywołującym trądzik jest stres. Liczba wysypek może się wyraźnie zwiększyć. Nierzadko pacjenci z trądzikiem pogarszają stan swojej skóry, drapiąc stany zapalne ze zdenerwowania.

Czy napotkała Pani ten problem podczas leczenia skóry Marii? Jeśli tak, to jak sobie z tym poradzić?

– Doskonale znam ten problem, powszechny zwłaszcza u nastolatków, którzy nie potrafią jeszcze kontrolować swoich zachowań i drapią wysypkę, pogarszając sytuację. W takich przypadkach przeprowadzam długą rozmowę, aby uświadomić pacjentowi skalę problemu. Polecam preparaty miejscowe Acu-Klear i Acu-Therm do miejsc najbardziej narażonych na swędzenie. W przypadku naszej pacjentki nie zauważyłam problemu tego rodzaju, dlatego mogłam szybciej uzyskać pożądany rezultat.

Wiadomo, że w walce z trądzikiem bardzo ważne jest przestrzeganie pielęgnacji domowej. Regularne stosowanie zalecanych wcześniej preparatów utrwala i przedłuża rezultaty. 

Jak wyglądał zestaw do pielęgnacji domowej Marii?

– Pielęgnacja domowa naszej pacjentki obejmowała następujące preparaty:

  • Deep Pore Pure – preparat głęboko oczyszczający o właściwościach antyseptycznych, przeciwzapalnych i regenerujących. 
  • Acu-Mist – spray transepidermalny, który zmiękcza skórę, łagodzi podrażnienia i jest wskazany dla skóry trądzikowej.
  • Direct Delivery Vitamin C – serum z witaminą C zapewnia doskonałe rezultaty w rozjaśnianiu skóry i ma silne działanie przeciwutleniające.
  • Betagen Cream – dzięki zawartości beta-glukanów odbudowuje płaszcz lipidowy i pomaga wzmocnić odporność skóry.
  • DMK Efa+ – suplement diety, o którym wspomniałam powyżej. Wskazany jest do regulacji gospodarki hormonalnej, poprawy funkcji układu nerwowego i odpornościowego.
  • DMK Sunscreen (SPF 30)  – krem ochronny UV, który chroni skórę przed wysuszeniem, łagodzi podrażnienia i wspomaga gojenie.
  • Revitosin – preparat na bazie retinolu, który jest niezbędny w leczeniu trądziku. Jest to tak zwany “płynny laser”, opracowany specjalnie w celu przekształcenia skóry, normalizacji funkcji gruczołów łojowych, rozjaśnienia i przyspieszenia usuwania i regeneracji martwych komórek skóry z powierzchni skóry oraz jej wzmocnienia. My, kosmetolodzy, bardzo go lubimy za doskonałe efekty w walce z trądzikiem.

Mając taką ochronę w arsenale pielęgnacji domowej, mogłam być spokojna o skórę Marii. Pielęgnacja domowa pozwala na utrzymanie zdrowej skóry i przedłużenie efektów kuracji, które osiągnęliśmy krok po kroku dzięki zabiegom profesjonalnym. 

Ważne wydarzenia w kalendarzu i promienny makijaż są częścią życia kobiety. Czasami nie można oprzeć się chęci podkreślenia oczu, wyrównania kolorytu. 

– Gdybyśmy zajrzeli do kosmetyczki Marii: czy zobaczylibyśmy tam kosmetyki do makijażu? 

– Oczywiście każda kobieta czuje się o wiele pewniej z kosmetykami dekoracyjnymi, a znalezienie dobrego podkładu nie stanowiło w naszym przypadku problemu. Do codziennej pielęgnacji dołączyliśmy kamuflaż medyczny DMK Cosmetics, który łatwo łączy się z filtrem przeciwsłonecznym DMK lub z bazą Creme Glace. Ważne jest dla nas, aby piękno było naturalne i nieszkodliwe. Właśnie dlatego podkłady DMK Cosmetics to wybór numer jeden. Doskonale kamuflują niedoskonałości i są niekomedogenne, ponieważ w ich składzie nie znajdziemy tanich olejów mineralnych. Produkty zostały opracowane na bazie składników roślinnych o działaniu antyseptycznym, co oznacza, że ochrona skóry jest gwarantowana! Czyż nie jest to wspaniałe? 

A jeśli Maria chciała wykonać bardziej wyrazisty i uroczysty makijaż, dodawała odrobinę różu na kości policzkowe i używała palety Complete Eyes do podkreślenia brwi i oczu. Uwielbiała również pomadki DMK Cosmetics, ponieważ stale czuła, że jej usta są nawilżone i mówiła, że otrzymywała wiele komplementów!

Kiedy leczenie dobiega końca, jest to zawsze niepokojące. Serce się kraje w oczekiwaniu na przemianę życia pacjenta i w nadziei, że nadchodzą radykalne zmiany!

– Jak zmieniło się życie Marii po leczeniu? 

Przede wszystkim Maria jest bardziej uśmiechnięta, bo rzeczywiście nasza długa droga leczenia przyniosła oczekiwane rezultaty. Skóra pacjentki powróciła do zdrowia: zniknęły liczne elementy zapalne, jej koloryt jest jaśniejszy i bardziej równomierny, a dzięki regeneracji komórek nastąpiła wyraźna poprawa turgoru. Skóra Marii jest teraz nawilżona i nasycona dobroczynnymi składnikami roślinnymi. Zajęło nam to tylko 3 miesiące i 12 zabiegów. Dziewczyna wygląda tak dobrze ze zdrową i promienną skórą!

– To wspaniale, że leczenie zakończyło się sukcesem! Czy Maria nadal przychodzi do Pani gabinetu?

– Oczywiście, ponieważ stała kuracja, dobrana przez kosmetologa, który monitoruje stan skóry i potrafi nim zarządzać, począwszy od zalecania produktów, a skończywszy na zabiegach, jest niezbędna do zapewnienia jakościowej i kompleksowej pielęgnacji skóry.

Wspólnie z pacjentką kontynuujemy koncepcję “Usunąć patologię – Odbudować normę – Chronić  – Wspierać rezultat”. 

– Czy pielęgnacja domowa pacjentki zmieniła się w porównaniu z pierwszą i ostatnią wizytą?

– Po zakończeniu naszego projektu rezultaty były ogromne! Podejście pozostało niezmienione: Maria do dziś systematycznie stosuje preparaty DMK, a rezultaty mówią same za siebie. Trądzik jest przecież chorobą przewlekłą, z którą pacjent walczy przez całe życie. Dlatego tak ważne jest, aby przez cały czas dbać o zdrową skórę i pamiętać, że trądzik to nie wyrok!

54321
(0 votes. Average 0 of 5)